Misy do masażu wibracjami dźwiękowymi były znane od dawna w różnych kulturach, głównie kulturach Dalekiego Wschodu: Tybecie, Japonii, Indiach, Chinach oraz Tajlandii.
Wykorzystywane były prawdopodobnie do użytku codziennego i rytualnego. Najbardziej cenione były egzemplarze sporządzone w klasztorach. Uważano bowiem, że wchłaniają energię oraz myśli i modlitwę pracujących nad nimi lamów.
Dziś wytwarzane są w rodzinnych warsztatach rzemieślniczych na terenie Indii i Nepalu. Specjalna technologia produkcyjna, czyli odpowiednia proporcja metali w stopie odlanej płyty, wielogodzinne kucie ręczne przez 4 do 6 osób, oraz odpowiednia obróbka termiczna decyduje o ich dźwięku i rozchodzeniu się w nich drgań.
Częstotliwość wytwarzana w czasie uderzenia w misy stymuluje organizm oraz dopasowuje się do częstotliwości pewnych biorytmów, jak na przykład rytm serca, oddechu czy rytm mózgowy. Wytwarzane drgania przenikają przez skórę, wnikają do naszych płynów ustrojowych i dalej płyną wraz z nimi docierając do każdej komórki naszego ciała oczyszczając ją i regenerując.
Masaż dźwiękiem jest czymś nowym dla Europejczyków.
Zapoczątkował go w Europie Niemiec, Peter Hess. Badał on od 1984 roku oddziaływanie dźwięku na ludziach.
Wyróżniamy kilka typów mis, których nazwy pochodzą od obszarów ich zastosowania: brzuszną, sercową, stawową, zatokową czy krtaniową. Im większy jej rozmiar, tym niższy i dłużej trwający ton podstawowy .
Obecnie znalezienie dobrej misy do celów terapeutycznych jest trudne, ponieważ tylko te ze znakiem jakości ACAMA® PETER HESS PRODUCT oraz Peter Hess professional therapeutic quality są sprawdzone i nadają się do profesjonalnych masaży! Wybierając misę, musimy bardzo uważać, bowiem wiele tych mis o słabym brzmieniu, trafia na rynek europejski.